olejek lawendowy

W sama porę żebym mogła zdążyć ze zrobieniem świeżej pasty do sztuki zdobienia ciała dotarł olejek lawendowy.

Buteleczka przypomina malutki denaturacik (skąd u mnie takie skojarzenia nie mam zielonego pojęcia! słowo daję!) ale zawartość jest ‚zapachnista’ 😉

 

Świeża pasta jest potrzebna żeby zrobić rożki na imprezę w Cafe Aladdin

http://www.facebook.com/events/384240931649242/

 

Będzie malowanie i sprzedawanie- henna, kasja, neem, indygo i amla, a także gotowe rożki do malowania z wyżej wymienionym lawendowym prowansalskim skarbem 🙂

 

A po co się dodaje olejek lawendowy do pasty do malowania ciała?  Żeby kolor był głębszy i bardziej trwały  I niekoniecznie musi to być olejek lawendowy- może być eukaliptusowy, z drzewa herbacianego, kajeputowy, kardamonowy, geraniowy… goździkowy czy cytrusowe- z tymi lepiej uważać bo mogą podrażniać skórę!

Ja dodaje lawendowy bo kocham ten zapach 🙂

 

Parę kropli olejku eterycznego można dodać do henny na włosy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s