farbowanie- studium przypadku ;)

lilaprzed

Czyli- jak zrobić krzywdę ukochanej przyjaciółce 😉

Powyżej- zdjęcie ‚przed’. Cel- kolor ciemnej, gorzkiej czekolady, bez rudych refleksów,

Dzień 1- mieszanka pierwsza. Skład- henna i amla w proporcji 1:1.

nakładanie metodą supełkową:

lilakolaz

  • wydzielamy jedno pasmo na czubku głowy
  • pokrywamy je pastą w kierunku od skóry głowy do końcówek
  • układamy to pasmo w supełek na czubku głowy
  • wydzielamy i pokrywamy pastą kolejne pasmo włosów (jak najbliżej do ‚supełka’)
  • nawijamy je na ‚supełek’
  • wydzielamy i pokrywamy kolejne pasma i tą samą metodą nawijamy je na rosnący ‚supełek’

efekt końcowy:

lilasupel6

dzień 2- mieszanka druga (indygo+bhringraj proporcje 1:1)

stan wyjściowy- po hennie z amlą- z fleszem, poniżej- bez flesza (ach ten blask! ). Pasta była trzymana na włosach 2,5 godziny

lilapohennieflash

lilapohennie

Ponieważ czerń nie była w planach- mieszanka z indygo była trzymana niecałą godzinę, tak ok 40 minut.

Efekt końcowy- z fleszem, poniżej- bez flesza

lilapoindygoflash

lilapoindygo

Ta czekolada wygląda tak smakowicie, że można nabrać apetytu na taką, wiecie… gorzką, belgijską 😉

Advertisements

4 thoughts on “farbowanie- studium przypadku ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s